Data publikacji: 2007-03-06 | Odsłon: 5948 | Autor:Marta
Kołowrotek jest podstawową, często pierwszą, i z reguły ulubioną zabawką chomika. Spędza w nim przeważnie bardzo dużo czasu, dlatego powinien on być
bezpieczny i odpowiedni do jego rasy. Chomik syryjski jako największy udomowiony chomik potrzebuje kołowrotka o dużej średnicy (najlepiej ok. 25cm).
Chomiki dżungarski, Campbella, chiński i roborowskiego nie potrzebują tak dużego kołowrotka ze względu na swe niewielkie gabaryty, ale im większy,
tym dla nich lepszy i wygodniejszy. Do klatki oczywiście najlepszy kołowrotek to taki, który możemy przymocować do prętów. W akwarium natomiast pozostaje
nam kołowrotek stojący, a takie przeważnie są metalowe lub drewniane. Kołowrotek nie może zastąpić chomikowi jego codziennego wybiegu, ale powinien się
znajdować w każdej klatce/akwarium czy terrarium. Bieganie w kołowrotku nie jest naturalną czynnością chomika, ponieważ biega on w nim tylko po linii prostej
ciągle w jednym kierunku, natomiast na wolności często zmienia trasę, skręca i chowa się przed drapieżnikami. Chomik na wolności odbywa głównie krótkie, ale
szybkie biegi. Kołowrotek natomiast jest namiastką takich biegów, które czasem dziki chomik musi pokonać, żeby przenieść się w inne miejsce, a równocześnie
nie stać się ofiarą polujących na niego drapieżników.
.
Konsekwencje wymiarów
Żaden chomik nie może biegać wygięty z powodu zbyt małych rozmiarów kołowrotka. Wpływa to źle na jego kręgosłup, a poza tym jest to dla niego uciążliwe.
Długotrwałe korzystanie z pozornie nieszkodliwego, zbyt małego kołowrotka prowadzi do skrzywienia kręgosłupa oraz niebezpiecznych zmian w układzie kostnym
chomika, które zagrażają jego zdrowiu, a nawet życiu (przemieszczenia kręgów, zmiany kształtu kości). Chomik w kołowrotku powinien się czuć swobodnie, więc
im biega bardziej wyprostowany, tym dla niego lepiej i zdrowiej.
+ zoom
+ zoom
Pełny czy nie?
Bezpieczniejszym i wygodniejszym kołowrotkiem dla chomika jest ten pełny. W zwykłym kołowrotku chomik czasem nie trafia łapką w szczebelek , lecz w
przerwę pomiędzy nimi. Może to skończyć się otarciem skóry (jeśli kołowrotek jest metalowy, lub kiedy plastik jest wykończony na „kwadrat”), naderwaniem pazurka,
a w najgorszym wypadku złamaniem kończyny. Wpadanie łapek w przerwy jest także dyskomfortem dla chomika, musi on wtedy zwalniać, albo nawet zatrzymać się na chwilę
i rozpędzać od nowa. Przez taki incydent może także zniechęcić się do biegania w nim. Natomiast w pełnym kołowrotku nie dojdzie to takich sytuacji, lecz on zaś posiada
inną wadę. Chomik nie nauczony do załatwiania swoich potrzeb w jednym miejscu klatki czy akwarium, może zrobić to w kołowrotku i cały się ubrudzić. Ale nie sprawi nam
problemu i nie zajmie dużo czasu umycie pełnego kołowrotka, w przeciwieństwie do tego z przerwami. Jeśli jednak posiadamy kołowrotek ze szczebelkami, jest sposób na to,
by bez kupowania nowego poradzić sobie z wpadającymi łapkami chomika. Możemy wziąć tekturkę, lub karton i przepleść go pomiędzy szczebelkami kołowrotka (jak na zdjęciu).
+ zoom
+ zoom
+ zoom
Drewniany, metalowy czy plastikowy?
Metalowy nie jest dobry ze względu na rdzę, która w niedługim czasie może się pojawić na jego szczebelkach, ponieważ metalowe kołowrotki nigdy nie są pełne.
Drewniany kołowrotek natomiast może zostać pogryziony przez chomika lub gnić i pęcznieć od jego moczu. Najlepszym więc materiałem na kołowrotek jest plastik,
który łatwo można umyć, nie rdzewieje i nie gnije, ale tu także istnieje prawdopodobieństwo, że chomik będzie go gryzł.
+ zoom
+ zoom
+ zoom
Skrzypi? Niemożliwe!
Problem skrzypienia lub hałasowania kołowrotków, to taki przez który niektórzy z nas pewnie nie mogą spać po nocach. Są różne sposoby aby temu zapobiec,
najczęściej słyszy się o maśle, margarynie, bądź o oleju roślinnym, którym smarujemy część którą kołowrotek styka się z rączką/stojakiem (którą o niego trze).
Ten sposób w większości przypadkach skutkuje, lecz czasem jest dosyć nietrwały i naoliwianie trzeba powtarzać co jakiś czas, ponieważ chomik może zlizać masło,
margarynę czy olej (w małych ilościach chomikowi nie zaszkodzi, ale w większych może, ponieważ te produkty zawierają dużo tłuszczu), bądź po prostu zaschnie.
Powodem skrzypienia są także zanieczyszczenia, które mogą dostać się pomiędzy kołowrotek, a rączkę/stojak. Wtedy jedynym sposobem jest po prostu umycie kołowrotka.
Czasem problemem są drgania przenoszone przez kołowrotek przytwierdzony do klatki na jej pręty, co potęguje hałas. Wtedy pomocny jest kawałek gąbki, która spełnia
funkcję izolatora kołowrotka od klatki. Wsuwamy ją pomiędzy uchwyt a pręty. Zdarza się, że przyczyną hałasów jest wadliwy kołowrotek. Może on nie być dopasowany do
rączki/stojaka i przez to wydawać stuk, szum bądź nierówno się obracać. W takiej sytuacji, musimy sami spiłować krzywiznę, a najlepiej wymienić kołowrotek w sklepie
na inny.
Karuzela
Najlepsze są kołowrotki do których chomik może wejść i wyjść kiedy chce, czyli nie typu karuzela, w którym zamykamy chomika i my decydujemy o tym kiedy z niego
wyjdzie. W tym wypadku to człowiek narzuca chomikowi swoją wolę, ignorując to, że on może akurat ma ochotę na drzemkę. Taki kołowrotek nie będzie się obracał jeżeli
go nie zamkniemy z czworonogiem w środku. Jest on nieodpowiedni także z innego względu – przeczy naturze chomika. Po pierwsze chomik na wolności biega na krótkie
dystanse, po biegu robi sobie przerwę jedząc coś, bądź rozgląda się robiąc kilka kroków na boki, po czym znów biegnie, a po drugie sam decyduje kiedy, gdzie i co
robi. Zamykając go na przypuśćmy 10 minut w karuzeli zmuszamy go do ciągłego biegu, bądź siedzenia w ciasnym pomieszczeniu, bez możliwości wyjścia.
+ zoom
Nałóg...
Czasem chomik może uzależnić się od kołowrotka (najczęściej chomik syryjski), kiedy wyjmiemy go z klatki nasz podopieczny jest osowiały, zniechęcony,
kręci się bez celu po klatce i wyraźnie się nudzi. W takiej sytuacji musimy zapewnić mu inne rozrywki oprócz kołowrotka, jak huśtawki, liny, drabinki,
zrobić wybieg w innym miejscu niż zwykle, aby kołowrotek nie stał się jedynym sensem jego życia.
Podsumowując, najlepszym i najbezpieczniejszym kołowrotkiem dla wszystkich ras chomika jest pełny, plastikowy, jak największych rozmiarów.
Pamiętajmy!
W sklepie zoologicznym zostajemy zauroczeni kolorami i kształtami coraz wymyślniejszych kołowrotków. Nie dajmy się jednak zwieść, bo to co kolorowe i ładnie wygląda, niekoniecznie musi być dobre i odpowiednie dla naszego chomika.